piątek, 31 sierpnia 2012

Biwaczek

No siemka!
Jakiś czas temu byliśmy na biwaku w Małeczu (lub jak kto woli, Małczu), w dniach 8-10 czerwca. Były tam bataliony: jesień, lato i wiosenka. Teraz już nie do końca pamiętam jak to dokładnie było, ale wiem, że napewno graliśmy w piłkę nożną i mopeja. Były też służby w kuchni w postaci robienia kanapek, 10-krotne wołanie na jedną zbiórkę (nie zdążaliśmy z ustawianiem się w dwuszeregu), oddanie barw, dawanie krzyży, kłótnie nocne o to kto jest akurat najgłośniej, mój mały szantaż z zamykaniem drzwi ^.^, no i Bomboliada, dzięki której już każdy wie kto jest najprzystojniejszym facetem w Bombie (a jest nim Aga Stankiewicz) i znamy teraz oficjalnie najmłodszą i najbardziej znaną bombową parę (Natalka+Mati=<3).
Jakby coś jeszcze było to piszcie w komentarzach lub na Fb.
Buziaki, Ola ;D

piątek, 24 sierpnia 2012

Obozik 2012

No hejo!
Witam Was po naszym, cudownym, kilkunastudniowym obozie! Najpierw cala druzyna posiedzielismy razem w deszczowej Koperniczce przez kilka dni (bylo super, non-stop gralismy na gitarkach i prowadzilismy wojne z zeglarzami, ale szczegolow nie bede pisac), a potem nasz batalion pojechal na kilka dni w Bieszczady!!! To jest takie magiczne miejsce! A teraz troszke szczegolow:
1.Kopernica:
  •  budowa placu apelowego,
  • stawianie namiotow,
  • gry terenowe,
  • granie na gitarkach,
  • wojna z zeglarzami,
  • wojna chlopakow z  dh Hryna,
  • ozdabianie drewnianych mis,
  • zareczyny polaczone z oficjalnymi oswiadczynami
  • i sluby (Maryśka z Majewskim, a ja z Buszmenem);
2.Bieszczady:
  • emocjonujacy poranek w Biesach,
  • stawianie namiotow, tworzenie maszciku, bramki i placyku apelowego oraz wieszanie flaguni,
  • poranne wciaganie flaguni na maszcik (najbardziej oczekiwana czesc apelu),
  • wedrowka na Otryt,
  • wedrowka na Dwernik Kamien,
  • dzien przerwy na organizacje form pracy w parach (siedem z nich),
  • dwudniowa wedrowka na Rozsypaniec, Halicz, Tarnice, Rawki i Caryne,
  • rozwalanie podobozu;
3.Pabianice:
  • efektowny przyjazd,
  • zakonczenie piosenka,
  • niechciane rozstanie ale tylko do 18 bo umowlismy sie w KFC :)
Jesli o czyms zapomnialam to mnie poprawcie.
Caluski Ola ;*

czwartek, 29 marca 2012

Po przerwie...

Hej! Sorcia że już prawie rok miął od ostatniego posu, ale wogóle nie miałyśmy (ja i Maryśka) do tego głowy. W między czasie odbył się świetny 3-tygodniowy obóz w Kopernicy. Tematyką naszego podobozu byli Fineasz i Ferb :) Każdego dnia robiliśmy zupełnie co innego np.:
  • uprawialiśmy rzerzuchę lub kiełki;
  • biliśmy rekordy (weszłyśmy w 18 dziewczyn do jednego drewniaka :D)
  • braliśmy udział w olimpiadzie;
  • braliśmy śluby (Maryśka wyszła za Czopka);
  • mieliśmy chrzest;
  • robiliśmy totemy;
  • pływaliśmy żaglówką;
  • wypełnialiśmy 20 głupich zadań kadry (przy którymś z nich Ala źle zrozumiała i zamias iść do kucharek i zapytać jak mają na imie to dzwoniliśmy do Ani Kucharek ^^);
  • odpowiadalismy na pytania a harcerstwo i scouting, po których byliśmy podzieleni na grupy: niska, średnia i najwyższa (byłam najszybsza w średniej grupie w grze wyglądającej jak ogromne kółko i krzyżyk, polegającej na dotarciu do celu poprzez znajomość kierunków odpowiadających danym stopniom np. 0'/360' - do przodu, 45' - na skos do przodu na prawo, 90' - w prawo, 135' - na skos do tyłu na prawo, 180' - do tyłu, 225' - na skos do tyłu na lewo, 270' - na lewo i 315' - na skos do przodu na lewo);
  • zdawaliśmy na Milczka i Głodzika (Ala miała zakaz na Głodzika, a poza tym to najpierw musiała zdać na Milczka a nie wytrzymywała nawet godziny);
Więcej nie pamiętam, ale jak wam się przypomni, to napiszcie w komentarzach.

Pozdrawiam,
Oleńka ;]

P.S. Tegoroczny obóz będzie trwał 19 dni - 10 dni w Kopernicy i 9 w Bieszczadach.