czwartek, 29 marca 2012

Po przerwie...

Hej! Sorcia że już prawie rok miął od ostatniego posu, ale wogóle nie miałyśmy (ja i Maryśka) do tego głowy. W między czasie odbył się świetny 3-tygodniowy obóz w Kopernicy. Tematyką naszego podobozu byli Fineasz i Ferb :) Każdego dnia robiliśmy zupełnie co innego np.:
  • uprawialiśmy rzerzuchę lub kiełki;
  • biliśmy rekordy (weszłyśmy w 18 dziewczyn do jednego drewniaka :D)
  • braliśmy udział w olimpiadzie;
  • braliśmy śluby (Maryśka wyszła za Czopka);
  • mieliśmy chrzest;
  • robiliśmy totemy;
  • pływaliśmy żaglówką;
  • wypełnialiśmy 20 głupich zadań kadry (przy którymś z nich Ala źle zrozumiała i zamias iść do kucharek i zapytać jak mają na imie to dzwoniliśmy do Ani Kucharek ^^);
  • odpowiadalismy na pytania a harcerstwo i scouting, po których byliśmy podzieleni na grupy: niska, średnia i najwyższa (byłam najszybsza w średniej grupie w grze wyglądającej jak ogromne kółko i krzyżyk, polegającej na dotarciu do celu poprzez znajomość kierunków odpowiadających danym stopniom np. 0'/360' - do przodu, 45' - na skos do przodu na prawo, 90' - w prawo, 135' - na skos do tyłu na prawo, 180' - do tyłu, 225' - na skos do tyłu na lewo, 270' - na lewo i 315' - na skos do przodu na lewo);
  • zdawaliśmy na Milczka i Głodzika (Ala miała zakaz na Głodzika, a poza tym to najpierw musiała zdać na Milczka a nie wytrzymywała nawet godziny);
Więcej nie pamiętam, ale jak wam się przypomni, to napiszcie w komentarzach.

Pozdrawiam,
Oleńka ;]

P.S. Tegoroczny obóz będzie trwał 19 dni - 10 dni w Kopernicy i 9 w Bieszczadach.